!--Tradedoubler site verification 3053965 --> Publisher Website!

Diabelski Adwokat - Marihuana

Marihuana jest terminem używanym na określenie substancji psychoaktywnej uzyskiwanej z liści oraz szczytów kwiatowo-nasiennych konopi indyjskich (Cannabis sativa). Przetworem konopi jest również haszysz, który uzyskuje się z żywicy krzewu konopi. Są to produkty pochodzenia naturalnego; swoje działanie psychoaktywne zawdzięczają zawartości głównego składnika jakim jest THC – tetrahydrokannabinol. Marihuana najczęściej jest palona w postaci ręcznie zwijanych papierosów, zwanych jointami, czasami miesza się ją z tytoniem. Używa się jej także w postaci naparów wodnych oraz dodaje do różnych produktów spożywczych i potraw


Zażywanie marihuany powoduje wzrost ciśnienia krwi, przyspiesza tętno, wysusza śluzówkę jamy ustnej. Często używaniu tych substancji towarzyszy kaszel, przekrwienie gałek ocznych i spojówek, zdarza się obrzęk powiek. Wśród dodatkowych somatycznych objawów współtowarzyszących wymienia się nadmierną potliwość, zwiększone łaknienie oraz lekkie bóle głowy lub zawroty. Zażywanie marihuany wpływa na zaburzenia koordynacji ruchowej, jest także związane z osłabieniem procesów koncentracji, selekcji uwagi i pamięci, osłabia możliwości uczenia się oraz pogarsza sprawność psychofizyczną. Objawami dodatkowymi przy paleniu marihuany są zaburzenia wyczucia odległości, widzenia obocznego, poczucia czasu i postrzegania bodźców. Intoksykacja marihuaną upośledza zdolności kierowania pojazdem i inne zdolności wykonawcze związane z realizacją złożonych zadań . Zawarte w marihuanie kannabinoidy (THC) mają też szereg działań szkodliwych somatycznie, m.in. na układ oddechowy i krążenia. Szczególnie ryzykowne jest zażywanie marihuany modyfikowanej z licznymi domieszkami innych substancji, co w ostatnich latach stanowi częste zjawisko na rynku narkotykowym

Wśród populacji osób palących marihuanę przez kilka lat obserwuje się stosunkowo niski poziom wykształcenia, niskie dochody, wyższe bezrobocie i tendencję do izolacji społecznej. Osoby palące marihuanę przez wiele lat zgłaszają też niższy poziom satysfakcji z życia społecznego, uskarżając się szczególnie na brak konstruktywnego wsparcia oraz poczucie osamotnienia. Część badań wskazuje na istnienie korelacji między paleniem marihuany a słabszymi wynikami w nauce czy mniej rzetelnym wykonywaniem pracy zawodowe



Posiadanie marihuany a odpowiedzialność karna

Kwestię odpowiedzialności karnej za posiadanie marihuany porusza art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Kara przewidziana za jej posiadanie wynosi do 3 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie ustawa przewiduje zaostrzenie kary w sytuacji gdy jesteśmy w posiadaniu znacznej ilości do 10 lat pozbawienia wolności. Jak również złagodzenie odpowiedzialności karnej w sytuacji mniejszej wagi, wtedy możemy liczyć na karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Wraz z nowelizacją ustawy w 2012r. dodano art. 62a ustawy który przewiduje możliwość umorzenia postępowania przed wszczęciem dochodzenia lub śledztwa, w sytuacji gdy ilość MJ była nieznaczna i przeznaczona na własny użytek, a orzeczenie kary wobec sprawcy było by niecelowe.

 

***


Staram się być bezstronna w moich opiniach, prowadząc tego bloga. Każda z nas musi sama zadać sobie pytanie- czy jeden/ parę skrętów w miesiącu u nas/partnera to już przesada? Czy w czasach wiecznego pospiechu i gonienia przysłowiowego króliczka, gdy marihuana jest legalna w innych krajach, nie warto się czasem zrelaksować? A może sięgając już po pierwszego jointa zapętlamy się w wir nielegalnego stania pod latarnią i czekania na dilera upadamy na dno?
Zdania są szalenie podzielone o czym było ostatnio gorąco w jednej z anonimowych historii na naszej grupie. Autorka pytała- ile skrętów w miesiącu u partnera to już przesada. 
Zapraszam do odnalezenia wątku na:



TEST !!!
Jeśli palisz Ty i Twój partner odpowiedżcie sobie na parę podstawowych pytań.
Bo może już wymknęło sięto ze strefy relaksu a przeszło w nałóg.


Odpowiadając skoncentruj się na tym, co działo się w czasie ostatnich 12 miesięcy.

1 Czy zdarzyło Ci się nie pójść lub spóźnić się do szkoły/pracy z powodu używania marihuany?

2 Czy z powodu używania marihuany miałeś poważny konflikt z rodziną?

3 Czy z powodu używania marihuany miałeś poważny konflikt z przyjaciółmi?

4 Czy zdarzyło Ci się samodzielnie kupić marihuanę?

5 Czy masz coraz więcej kłopotów z nauką, przyswajaniem nowych informacji?

6 Czy zdarzało Ci się palić marihuanę w samotności?

7 Czy często odczuwasz potrzebę użycia marihuany?

8 Czy zdarzyło Ci się wydać na marihuanę tak dużo pieniędzy, że musiałeś zrezygnować z innych rzeczy, na których Ci zależało?


does-smoking-weed-cause-cancerjpg

______________________________________________________________________________________________

Słowo na sobotę - przemoc jak narkotyk

Trochę spóżnione, bo urlopowe a planowanie postów nie zadziałało.
Dostałam wiadomość na skrzynkę i postanowiłam ją opublikować osobno, tutaj.

Słowo Na Sobotę to Przemoc jak Narkotyk

"Przemoc jest jak Narkotyk
Przemoc uzależnia 
Jestem uzależniona od przemocy, sama przyciągam przemocowców i w ich towarzystwie najlepiej się czuję.
Długo tego nie wiedziałam ale dzisiaj jestem tego pewna. O co chodzi? Chodzi o emocje. Gra emocji która najpierw niszczy do zera a następnie przepełnia radością. Po każdych wyzwiskach, szarpaninach i ciosach - przychodzi moment na pogodzenie się. Zaczynamy od nowa, robi się pięknie, spokojnie i cudownie jak na pierwszej randce. Często gęsto wiąże się to także z niebotycznym seksem. W krótkim czase przestajemy widzieć życie bez partnera. Jest dla nas wszystkim i całe nasze szczęście zależy od niego, musimy z nim być, nie ma wyjścia. Przychodzi moment wyłamania i zrywasz, odchodzisz, Twój świat się wali, zaczyna docierać, że to koniec. Nie czujesz ulgi, że pozbyłaś się kata, czujesz GŁÓD. W głowie masz tylko myśl, że to koniec, przewraca Ci się cała treść żołądka, czujesz że nie wytrzymasz i zrobisz wszystko żeby cofnąć czas, żeby Cię do siebie przytulił, poczujesz jego zapach i zło minie. Życie wróci do normy. Wracacie do siebie, jest fajnie miesiąc i zaraz wszystko wraca do normy. W końcu ktoś do Ciebie trafia albo ukochany prawie ociera Cię o śmierć i odchodzisz na dobre. Jesteś wrakiem psychicznym, obwiniasz się o wszystko, wariujesz, wyjesz z bólu, myślisz że umrzesz ze smutku. Łapiesz się picia czy innej ucieczki od świata albo bierzesz się za pracę nad tym i pewnego dnia zaczynasz czuć ulgę, radość i spokój."


How-to-Get-Him-to-Break-Up-With-His-Girlfriend-990x557jpg

Każdej z Was życzę, aby ten moment nadszedł, żeby przetrwać głód i nie zapętlać się ciągle w błędne koło. Z czasem zrozumiecie, że poczucie własnej wartości nie rodzi się w ramionach faceta a w chwilach samotności, sama ze sobą. A idealne ramiona się znajdą, prędzej czy później. I one nie popychają... 
_______________________________________________________________________________________________

Diabelski Adwokat - hazard

Hazard – wszystkie gry pieniężne, w których o wygranej w wymiarze losowym decyduje przypadek. Wyraz „hazard” pochodzi z języka arabskiego: „az-zahr” znaczy „kostka” lub „gra w kości”. W języku angielskim dosłownie przetłumaczone oznacza „niebezpieczeństwo”.

Najbardziej znanymi miejscami znanymi z uprawiania hazardu są w Ameryce Północnej: Las Vegas; Europie: Monte Carlo i Monako zaś w Azji: Makau.


Od czego można się uzależnić?

  • gry liczbowe,
  • loterie pieniężne,
  • gra telebingo,
  • loterie fantowe
  • gry cylindryczne (np. ruletka),
  • gry w karty: blackjack, poker, baccarat;
  • gry w kości,
  • gra bingo pieniężne,
  • gra bingo fantowe,
  • loterie promocyjne,
  • loterie audiotekstowe,
  • zakłady wzajemne polegające na odgadywaniu wyników sportowego współzawodnictwa ludzi lub zwierząt (totalizator),
  • zakłady wzajemne polegające na odgadywaniu zaistnienia różnych zdarzeń (bukmacherstwo),
  • gry na automatach.


Uzależnienie od hazardu rozwija się stopniowo. Zazwyczaj można wyróżnić poniższe etapy:

  1. Faza zainteresowania hazardem - dotyczy głównie dzieci i nastolatków. Jest to okres wyraźnego zainteresowania różnymi grami. Faza ta może trwać nawet dziesięć lat.
  2. Faza zwycięstw – granie okazjonalne, snucie fantazji na temat dużych wygranych. Zdarzające się wygrane powodują coraz silniejsze pobudzenie, coraz częstsze zakłady i coraz większe stawki. Grający zaczyna wierzyć w to, że ma wpływ na przebieg gry.
  3. Faza strat - stawiając na wysokie zakłady, grający naraża się na duże straty. Zaciąga więc pożyczki i podejmuje próby odgrywania się, a w przypadkach powodzenia wygrane idą na spłatę wcześniej zaciągniętych długów. Hazardzista okłamuje swoje otoczenie.
  4. Faza desperacji - separacja od rodziny i znajomych, utrata pracy i narastające długi powodują panikę. Presja wierzycieli popycha często nawet ku przestępstwom.
  5. Faza utraty nadziei -  dochodzi do rozpadu rodziny oraz utraty przyjaciół. Hazardzista nierzadko ma myśli lub próby samobójcze.
  6. Faza zdrowienia (odbudowy) – dotyczy osób, które podejmują terapię. W tej fazie uzależniony stopniowo wraca do normalnego życia.


Typowe dla hazardzistów są zaburzone, nieracjonalne postawy:Iluzja kontroli

Przeświadczenie, że ma się większy wpływ na wynik gry, niż ma to miejsce w rzeczywistości. Zyski są przypisywane własnym umiejętnościom, a przegrane niekorzystnym zbiegiem okoliczności.

  • Efekt Monte Carlo ("przesąd hazardzistów")
    Wydarzenia z przeszłości mają wpływ na wydarzenia w przyszłości (na przykład w ruletce: pojawiły się trzy czarne pod rząd, co oznacza coraz większą szansę na czerwone).
  • Błędna ocena prawdopodobieństwa wygranej
    Gracz zbyt optymistycznie ocenia swoje szanse na wygraną.
  • Prawie trafione
    Dotyczy to maszyn losowych, gdzie trzy takie same symbole muszą się pojawić w jednym rzędzie, żeby móc wygrać pieniądze, a pojawiają się tylko dwa. Efekt: "Tak niewiele mi brakowało do wygranej. Gram dalej!"
  • Pułapka
    Obstawanie przy złych decyzjach dla usprawiedliwienia poniesionych już inwestycji - "Ok, prawdopodobnie przegrałem, ale skoro sprawdziłem na turnie, na riverze też sobie zerknę."

Udowodniono, że bardzo duży procent błędnych przekonań powstaje w umysłach hazardzistów podczas gry.

UWAGA TEST !!!!

Aby sprawdzić, czy Ty bądź partner może być uzależniony od hazardu, wykonaj poniższy test. Zawiera 19 pytań, na które odpowiadasz tak lub nie. Jeżeli na siedem lub więcej pytań odpowiesz tak, uzależnienie od hazardu może być problemem Twoim bądź partnera

1. Czy grałeś kiedyś do momentu, kiedy przegrałeś wszystkie swoje pieniądze?
2. Czy pożyczyłeś kiedyś pieniądze na hazard?
3. Czy wziąłeś kiedyś pożyczkę z powodu hazardu lub na hazard?
4. Czy często grasz dłużej, niż planowałeś lub przekroczyłeś limit wydatków, jakie przeznaczyłeś wcześniej na grę?
5. Myślałeś kiedyś o nielegalnym zdobyciu pieniędzy?
6. Czy często myślisz o hazardzie?
7. Ukradłeś kiedyś pieniądze na hazard?
8. Czy ciężko ci skupić się nad czymś innym niż hazard?
9. Czy jesteś nerwowy lub agresywny, kiedy nie możesz grać?
10. Czy normalne życie wydaje ci się nudne w porównaniu z hazardem?
11. Czy twoje zainteresowanie życiem osobistym zmalało?
12. Czy grasz, żeby odegrać straty?
13. Czy ukrywasz przed rodziną, jak dużo grasz i ile przegrałeś?
14. Czy zdarza ci się mieć wyrzuty sumienia po zakończeniu gry?
15. Czy zdarzyło ci się kontynuować grę pomimo świadomości tego, że może to zaszkodzić tobie lub zranić twoich najbliższych?
16. Grałeś kiedyś w celu poprawy humory i uniknięcia problemów?
17. Czy hazard wywołał kłótnie w twojej rodzinie?
18. Czy zdarzyło ci się opuścić zajęcia lub nie iść do pracy z powodu gry?
19. Rozważałeś kiedyś lub próbowałeś popełnić samobójstwo z powodu twoich problemów z hazardem?


LECZENIE

Jak radzić sobie z uzależnieniem od hazardu?

Najpierw należy sprawdzić, czy gra niesie ze sobą przesłanki zmian chorobowych. W tym celu warto zwrócić się o pomoc do fachowców zajmujących się diagnozą i leczeniem uzależnienia od hazardu.

Potem chory musi się zdecydować na otwartą lub zamkniętą terapię. Jeżeli nie ma problemów z życiem społecznym, a uzależnienie nie rozwinęło się znacznie, wtedy zaleca się wizytę w ośrodku leczenia uzależnień lub u psychologa zajmującego się tą problematyką.

Jeżeli uzależnienie zdążyło się rozwinąć, należy się zastanowić nad umieszczeniem chorego w klinice uzależnień. Jeżeli psychospołeczne konsekwencje uprawniania hazardu nie są jeszcze zbyt poważne lub uprawianie hazardu wywołane było sytuacjami stresującymi (jak separacja, utrata pracy), zaleca się skierowanie chorego na leczenie do kliniki posiadającej oddział psychosomatyczny.

Jeżeli chory uzależniony od hazardu ma również problemy z alkoholem, narkotykami lub innymi środkami odurzającymi, należy go umieścić w szpitalu psychiatrycznym.

To tylko część terapii. Chory zobowiązuje się do zaprzestania gry. Ale ograniczenie gry na ogół nie wystarcza. Tylko całkowite odstawienie "specyfiku" - w tym przypadku zaprzestanie gry - obnaża prawdziwy problem, który szybko daje o sobie znać i powoduje, że nagle pacjent nie pragnie tak mocno niczego innego, jak właśnie powrotu do nałogu.

W leczeniu najważniejsze jest znalezienie prawdziwego podłoża uprawiania hazardu i przekonanie chorego do zmiany sposobu myślenia i opracowanie wspólnie z nim planu wyjścia z kryzysu. Wszystkie problemy hazardzisty powinny być rozwiązywane na płaszczyznach powrotu do stanu własnej równowagi emocjonalnej i społecznej. Zmiany chorobowe w zakresie równowagi społecznej najlepiej leczyć podczas sesji terapii zbiorowej.

Niezwykle ważna jest pomoc choremu w zakresie przygotowania planu spłacenia długów (jeżeli takie posiada). Nie wolno tego problemu ignorować. W leczenie powinni być zaangażowani członkowie rodziny, którzy akceptując długi, w żaden sposób nie pomagają choremu.



3f2d0e39f91f06df8ad66f8497e561ecf8f83d71jpeg

W następnym artykule o tym, jak pomóc osobie, która uważa, że nie ma problemu i nie chce się leczyć.

Zapraszam do dyskusji na https://www.facebook.com/groups/200270307327535

Słowo na sobotę - rozstanie



Rozstania się zdarzają. Tak wszystkim ale nie Tobie i Twojemu Ixińskiemu bo wy się kochacie jak nikt na świecie ale cóż, czasami tak bywa.
Jak sobie z tym poradzić?

Etap 1
Będziesz uważać że to koniec a w Tobie będzie tyle złości, że twardo stąpając po ziemii będziesz mówiła sobie i innym "wszystko skończone bezpowrotnie".


Etap 2
Podświadomie będziesz czekać na cud.
Nie ważne jaki ale wasz związek jest tak ważny, że przyjedzie, przeprosi, zaproponuje jak to naprawić albo Ty to zrobisz bo przecież mogło to inaczej się skończyć.


Etap 3
Cudu nie było, nie przyjechał, nie płakał, nie przepraszał albo Ty tego nie zrobiłaś albo zrobiłaś ale nic to nie dało.


Etap 4 Panika i Szarość
Wiesz już co się stało, zaczynasz się z tym oswajać, świat wydaje się szary, zupełnie bezbarwny i masz wrażenie, że nigdy się już nie uśmiechniesz. Polubisz wydzwanianie po wszystkich przyjaciółkach i drinki.


Etap 5
Coś się dzieje. On w końcu mądrzeje i przeprasza ale go odpychasz albo sama piszesz kilka smsów z pretekstami typu " zostawiłam u Ciebie skarpety" i on odpisuje chłodno "odeślę Ci"


Etap 6
Myślisz, że Ci przeszło.


Etap 7
Od niego, waszych znajomych albo z fb dowiadujesz się, że on zaczyna się świetnie bawić w innym damskim towarzystwie co może wywołać w Tobie palpitacje serca, ścisk żołądka, rozpacz lub depresję.


Etap 8
Poznajesz kogoś, wracasz do życia, zapisujesz się na jogę, wracasz na studia albo robisz cokolwiek innego.


Etap 9
Zaczynasz nowe życie, zamykasz pewien etap bezpowrotnie


hqdefaultjpg

A jak to było u was? Zgadzacie się z tym?
Przeżyłyście jakieś rozstanie wyjątkowo boleśnie? Co było przełomowym momentem w powrocie do "normalności"?
Zapraszam do dyskusji na https://www.facebook.com/groups/200270307327535

_________________________________________________________________________________________________

Słowo na sobotę- rozmowa o pracę

Witajcie! Dzisiejszy temat : jak przetrwać rozmowę o pracę i zakończyć ją sukcesem.

Po 1. Ubranie
Kolory stonowane, ubrania najlepiej gładkie, bez jaskrawych wzorów i np. Bez bluzki z żabą która wystawia język :P Najlepiej widziany jest damski garnitur albo garsonka i spódnica i to bez względu czy zamierzasz być sprzątaczką czy pracować jako dyrektor. Jeżeli nie masz takich ubrań lub nie chcesz się tak ubrać dobrym wyjściem będą długie spodnie, gładka bluzka lub koszulka z zakrytymi ramionami i baleriny albo szpilki.

2. Fryzura
Według Dress Code włosy powinny być w ładzie, czyli spięte lub zaczesane do tyłu (odgarnięte za ucho). Nie powinno nic fruwać ani odstawać.

3. Sposób siedzenia
Ręce powinny być pod stołem ponieważ na stole będziesz chciała łączyć dłonie ze sobą a to będzie oznaczało według mowy ciała że się denerwujesz lub chcesz coś ukryć. Tak samo nie wolno poprawiać sobie fryzury, dotykać twarzy ani bawić się włosami. Nogi powinny być złączone ze sobą lub po prostu "noga na nogę"

4. Odpowiedzi na pytania
Czy będziesz odpowiadała na ten wyuczony i wręcz przejedzony zestaw pytań (Pani najmocenijsza i najsłabsza strona) czy po prostu rekruter zada własne pytania, pamiętaj! Nie jąkaj się, nie łap nerwowo powietrza! Bądź naturalna. Sprawdziłam to nie raz na własnej skórze, kiedyś dostałam pytanie czy 6 zł na rękę to dużo czy mało (to były czasy gdzie większość tyle zarabiała), odpowiedziałam wprost "stanowczo za mało ale rozumiem, że na początek musi tak być" no i dostałam tą pracę :) Szczerość to cecha ludzi odważnych :)

5. Czy to na przywitanie czy też na pożegnanie - uścisk dłoni. I tu ważne jest aby ten uścisk był stanowczy i silny, dlaczego? Słaby uścisk świadczy o strachu i niepewności a rekruter chce być Ciebie pewny bo odpowiada za swój wybór, więc aby Cię zatrudnił Ty sama musisz być pewna, że chcesz tu pracować. Na zakończenie dodam kilka słów o strefie komfortu: Pamiętajcie, czasem praca wydaje się naprawdę ponad nasze możliwości ale nie rezygnujcie, warto uczyć się nowych rzeczy i zdobywać nowe kwalifikacje.

6. Typowe pytania, które zada Ci rekruter, dlatego dzień przed rozmową odpowiedz sobie na nie

  • Dlaczego chcesz u nas pracować? - tutaj nie jestem w stanie podać Ci konkretnej odpowiedzi, sam musisz to wiedzieć ;) Możesz powolać się na np. pozytywną opinię otoczenia
  • Co wiesz o naszej firmie? - dlatego warto odwiedzić www potencjalnego pracodawcy przed rozmową, powiedzieć parę zdań z sekcji "o nas", pracodawca będzie wiedział, że przygotowałaś się do rozmowy i nie jesteś tu przypadkiem
  • Dlaczego wybrałeś naszą firmę? ad.1
  • Co zwróciło Twoją szczególną uwagę w ofercie? To już wiesz Ty - lokalizacja,godziny pracy, zarobki, benefity, zawsze marzyłaś o danym stanowisku?
  • Czego oczekujesz od nowej pracy? krótko, zwięźle i na temat, nie wysuwaj dalekoidących utopijnych wizji pracy 
  • Gdzie widzisz się za 5 lat?  to wd mnie jedno z cięższych pytań. Bo jeśli widzisz się jako kierownik i o tym wspomnisz, możesz wyjść albo na fajną ambitną osobę, albo na kogoś, kto dane stanowisko traktuje jako przejściowe, mało ambitne i możesz być podejrzewany o brak zaangażowania. Równie dobrze pracodawca może być super zadowolony z aktualnego kierownika i szuka kogoś na stałe właśnie na to miejsce na które rekrutuje. Sam musisz zdecydować jaka odp będzie najlepsza.
  • Jaka jest Twoja wymarzona praca? - wydaje mi się, że jeśli marzysz o karierze pisarki, a ubiegasz się o posadę w urzędzie, to niekoniecznie musisz o tym wspominać :) Możesz ewentualnie na pytanie jakie są Twoje zainteresowania odpowiedzieć - hobbystycznie piszę książki
  • Proszę opowiedz coś o sobie - wiele kobiet popełnia tutaj błąd i zaczyna mówić o swoim życiu prywatnym typu status związku, dzieci. Pamiętaj, że pracodawca nie ma prawa zadawać Ci takich pytań. Jeśli nie masz z tym problemu - ok. Pamiętaj jednak, że my kobiety zawsze mamy trochę bardziej przechlapane na rynku pracy - młoda bez dzieci? Zapewne zaciąży i pójdzie na 9 mies L4 i rok macierzyńskiego. Ma dzieci? pewnie nie będzie mogła brać nadgodzin, bo przedszkole/szkoła i będzie chodzić na opiekę, bo będą chorować. Ma dorosłe dzieci? W sumie może zatrudnijmy młodszą... I proszę, po 6 latach w banku nikt mi nie wmówi, że tak nie jest...
Pamietajcie, że na rozmowie może paść wiele nieschematycznych i nieprzewidywalnych pytań - ja do dziś nie zapomnę jak na jednej rozmowie zostałam zapytana o 5 zastosowań długopisu- innych niż pisanie. Wybrnęłam z tego o dziwo, na spontanie, a super a pracę dostałam. Po prostu nie warto się stresować. Uważam, że najważniejsze właśnie to umieć sobie radzić ze stresem, a będzie dobrze.

  • no i ostatnie moje ulubione pytanie.... ILE CHCIAŁABY PANI ZARABIAĆ

Dobra odp to taka, do której wcześniej się przygotujemy. A więc dowiemy się, jakie są średnie zarobki na naszym stanowisku, poznamy możliwości rynku, branży, w której chcemy pracować (z pomocą przychodzą raporty płacowe. Warto podawać konkretne liczby. Określmy stawkę wyjściową, czyli jakie zarobki to dla nas „absolutne minimum” (i warto to podkreślić). Możemy też podać przedział finansowy, ale taki, który nie będzie bardzo szeroki.

Zła odp „Ojej, ale to trudne pytanie”. „A ile Państwo mają do zaproponowania?”, „Teraz zarabiam (tu pada konkretna liczba) i chciałbym trochę więcej”, „Nie chcę zarabiać mniej niż teraz, a teraz mam (tu znów liczba)”. Zarówno zbytnia wylewność, jak i wykręcanie się od odpowiedzi nie są mile widziane. Niezbyt profesjonalnym jest też mówienie o akrualnie zarabianej kwocie.

** a jeśli padnie już od Ciebie dana kwota, a rekruter spyta:  Czy kwota podlega negocjacji??

Dobra odpowiedź: szczerze uzasadnić swoją decyzję. Jeśli faktycznie nie możemy zejść poniżej naszych oczekiwań, powiedzmy o tym otwarcie. Warto jeszcze przed udziałem w rekrutacji, uwzględnić scenariusz, w którym nie dostajemy tyle, ile będziemy chcieli. Co jest dla nas najważniejsze? Czy możemy sobie pozwolić na niższe wynagrodzenie? A może zrekompensują nam je ciekawe benefity? Dlaczego powinniśmy zarabiać więcej? Na tego typu pytania dobrze jest odpowiedzieć sobie, zanim podejmiemy rozmowę, a także przygotować argumenty, po które sięgniemy, gdy padnie pytanie o ewentualne negocjacje.

To chyba wszystko co przyszło mi na myśl ;-)
Powodzenia na rozmowach dla Wszystkich szukających
Dzięki za maile w których piszecie, że temat o CV był pomocny


memikjpg

zapraszam na grupę ---->> https://www.facebook.com/groups/200270307327535/
_
___________________________________________________________________________________

Diabelski Adwokat - alkoholizm

Alkoholizm – choroba polegająca na utracie kontroli nad ilością spożywanego alkoholu. Spożywanie zazwyczaj dużych ilości alkoholu przez alkoholika jest spowodowane przymusem o charakterze psychicznym i somatycznym (cielesnym) , i nie podlega jego woli, jednak jest możliwy do powstrzymania i utrzymania abstynencji. Mechanizm powstawania uzależnienia nie jest do końca wyjaśniony, ale ma bezpośredni związek z nadużywaniem alkoholu.

 

Alkohol-niebezpieczny-sposob-na-odreagowanie_img572669422832cjpg

 

Zaczniemy od 4 faz alkoholizmu. Wyróżniamy:

  1. Fazę wstępną – inaczej nazywaną prealkoholową lub objawową. Trwa ona od kilku miesięcy do kilku lat. Związana jest z piciem W CELU ODCZUCIA ULGI w różnego rodzaju stanach emocjonalnych. Cechuje się również wzrastającą tolerancją na alkohol. Zaczyna się od konwencjonalnego stylu picia, ale osoba spożywająca alkohol szybko odkrywa jego atrakcyjność – jako środka nie tylko dającego przyjemność, lecz także uśmierzającego napięcia i przykrości
  2. Faza ostrzegawcza – nazywana fazą zwiastunową – w tej fazie osoby coraz bardziej koncentrują się na piciu alkoholu i robią to bardzo zachłannie , dodatkowo wykorzystując wszystkie możliwe metody jak również chowają różne trunki, w różnych miejscach , popijając je i mieszając ze sobą. Zazwyczaj zaczynają się również kryć ze swoim piciem – TYLKO, ŻE ZWRÓĆCIE UWAGĘ – kogo oni chcą oszukać ? Chyba tylko samych siebie. Przecież upijają się i otoczenie to widzi. TO JEST CHOROBA – zapytani czy pili w 95% przypadków powiedzą, ŻE NIE ! W tej fazie pojawiają się już urwane filmy, luki w pamięci, dodatkowo występuje również poczucie winy z wynikające z nadmiernego picia alkoholu i unikanie rozmów na ten temat
  3. Krytyczna – nazywana fazą ostrą – tu mamy do czynienia z utratą kontroli nad piciem. Dana osoba szuka różnych argumentów, aby usprawiedliwić swoje zachowania (system alibi), a stany agresji mieszają się ze stanami wyrzutów sumienia z powodu np. zaniedbywania obowiązków domowych czy służbowych. Pojawia się też obwinianie innych oraz podejmowane są próby uzyskania kontroli nad piciem – wyznaczanie sobie okresów całkowitej abstynencji. Charakterystyczne dla tej fazy jest także użalanie się nad sobą oraz podejmowanie prób samobójczych. Zaniedbywane są kontakty ze znajomymi/przyjaciółmi, gdyż dana osoba koncentruje swoje życie wokół alkoholu – typowym zachowaniem jest m.in. gromadzenie zapasów alkoholu, zaniedbywanie jedzenia. Pojawiają się problemy ze zdrowiem, z pracą (często też jej utrata), a dzień zaczyna od spożycia alkoholu – tzw. klina
  4. Faza przewlekła – czyli faza kliniczna – charakteryzuje się tzw. „ciągami”, czyli wielodniowym piciem, narastają problemy i konflikty z otoczeniem, pojawia się utrata rodziny, pracy, zmniejsza się tolerancja alkoholowa, zaburzone zostają procesy myślowe i zdolność oceny, pojawić się mogą psychozy alkoholowe, wyraźne drżenia (tremory) i napady drgawkowe (padaczka alkoholowa). Skutkiem tej fazy są ciężkie choroby somatyczne, które mogą doprowadzić do śmierci.

 

Typy alkoholizmu:

  1. Alkoholizm typu Alfa – oparty na czynnikach psychologicznych. Teoretycznie najmniej groźny, ale również mający bardzo negatywny wpływ na życie uzależnionego, który nie jest w stanie poradzić sobie ze stresem albo trudnymi sytuacjami i sięga po alkohol. Uśmierza w ten sposób psychiczne i fizyczne cierpienia, pijąc zbyt dużo i w nieodpowiednich sytuacjach.
  2. Alkoholizm typu Beta – oparty na czynnikach społecznych. Picie spowodowane jest normami środowiskowymi, obyczajami i sytuacjami społecznymi, a podstawowymi problemami uzależnionych mogą być marskość wątroby czy niedożywienie wynikające z nadmiernego picia.
  3. Alkoholizm typu Gamma – najbardziej typowa forma choroby, postępuje od uzależnienia psychologicznego do fizycznego. Występuje stopniowa utrata kontroli nad piciem i zwiększająca się tolerancja. W przypadku zaprzestania picia można zaobserwować u uzależnionego trzęsienie się oraz drżenie.
  4. Alkoholizm typu Delta – uzależniony kontroluje ilość, lecz nie jest zdolny do całkowitego zaprzestania picia. Ma często związek z regularnym piciem napojów niskoprocentowych, które pozwalają na długotrwałe utrzymanie stałego poziomu alkoholu we krwi. Szkody dla organizmu pojawiają się powoli.
  5. Alkoholizm typu Epsilon – okresowe upijanie się osoby, która jest w stanie bez problemu wytrzymać bez alkoholu długi czas, ale po nim zaczyna spożywać alkohol bardzo intensywnie, aż do pojawienia się stanu osłupienia.



Niebiezpieczny trójkąt - czyli Ty, On i Alkohol

role-psychologiczne-w-rodzinie-alkoholowej-1598568jpg

Współuzależnienie – utrwalona forma funkcjonowania w długotrwałej, trudnej i niszczącej sytuacji związanej z patologicznymi zachowaniami uzależnionego partnera, ograniczająca w sposób istotny swobodę wyboru postępowania, prowadząca do pogorszenia własnego stanu i utrudniająca zmianę własnego położenia na lepsze. Współuzależnienie może wystąpić również w relacjach między członkami rodziny, przyjaciółmi czy współpracownikami.


Współuzależnienie od alkoholu – przyczyny

Do współuzależnienia prowadzi przede wszystkim silny związek emocjonalny z osobą pozostającą w nałogu. Nie mniej istotnym czynnikiem są więzy rodzinne (zwłaszcza posiadanie dzieci), wspólnota majątkowa. Głęboka relacja z alkoholikiem utrudnia przyjęcie konstruktywnej postawy wobec jego choroby.


Objawy współuzależnienia

Osoba współuzależniona sama może być abstynentem, niemniej niemal wszystkie jej myśli, działania i uczucia koncentrują się wokół alkoholu i partnera pozostającego w nałogu. Do najbardziej charakterystycznych postaw wynikających ze współuzależnienia należą:

  • przejmowanie odpowiedzialności za osobę uzależnioną – łagodzenie konsekwencji nałogu partnera poprzez np. płacenie jego długów, usprawiedliwianie jego nieobecności w pracy czy realizację zawodowych zobowiązań,

  • opiekowanie się alkoholikiem – niedopuszczanie, by ponosił on konsekwencje swojego nałogu poprzez wyręczanie go z jego domowych obowiązków, dbanie o jego dietę, higienę osobistą, dobrą opinię wśród znajomych itd.,

  • kontrola partnera pozostającego w nałogu – np. ograniczanie mu spożycia alkoholu (chowanie lub wylewanie trunków itp.), przeszukiwanie rzeczy osobistych osoby uzależnionej, odbieranie jej pieniędzy, sprawdzanie korespondencji,

  • ukrywanie problemu alkoholowego utrzymywanie nałogu jednego z członków rodziny w tajemnicy często wiąże się z całym systemem kłamstw i zaprzeczeń, w które uwikłani są wszyscy domownicy; jeśli ukrycie problemu alkoholowego nie jest możliwe, osoba współuzależniona stara się usprawiedliwiać zachowanie pijącego partnera,

  • wysoka tolerancja na patologiczne zachowania osoby uzależnionej,

  • zaniedbywanie własnych potrzeb – przedkładanie spraw dotyczących alkoholika nad własne pragnienia, ambicje lub cele do tego stopnia, że z czasem trudno je zidentyfikować.


 


 

TEST !

Poniżej przedstawię Wam najczęstsze objawy uzależnienia , żeby można było mówić o chorobie alkoholowej muszą wystąpić MINIMUM TRZY z poniżej opisanych: 

  • Silna natrętna potrzeba spożywania alkoholu (głód alkoholowy)
  • Upośledzona zdolność kontrolowania picia alkoholu (trudności w unikaniu rozpoczęcia picia, trudności w zakończeniu picia albo problemy z kontrolowaniem picia do wcześniej założonego poziomu).
  • Picie alkoholu w celu złagodzenia albo zapobieżenia alkoholowemu zespołowi abstynencyjnemu oraz subiektywne poczucie skuteczności takiego postępowania.
  • Objawy abstynencyjne (drżenia mięśniowe, nadciśnienie tętnicze, tachykardia, nudności, wymioty, biegunki, bezsenność, rozszerzenie źrenic, wysuszenie śluzówek, wzmożona potliwość, zaburzenia snu, nastrój drażliwy lub obniżony, lęk).
  • Zmieniona (najczęściej zwiększona) tolerancja alkoholu (ta sama dawka alkoholu nie przynosi oczekiwanego efektu, potrzeba spożywania większych dawek alkoholu dla wywołania oczekiwanego efektu).
  • Zawężenie repertuaru zachowań związanych z piciem alkoholu do 1-2 wzorców.
  • Postępujące zaniedbywanie alternatywnych do picia przyjemności, zachowań i zainteresowań.
  • Picie alkoholu mimo oczywistej wiedzy o jego szczególnej szkodliwości dla zdrowia pijącego.

Gdzie szukać pomocy?
* Lokalne Stowarzyszenie Anonimowych Alkoholików (wpisać w google AA i swoją miejscowość).  W placówkach tych korzysta się z pomocy terapeuty lub psychologa, grup wsparcia i terapeutycznych.
* telefon  880 808 880 lub +48 519 775 225 (oddzwonią na ich koszt  jeśli się poprosi)


Gdy alkoholik nie chce się leczyć:

Aby osoba uzależniona poddała się leczeniu, należy dać jej do zrozumienia, jakie konsekwencje mają jego czyny. Jeżeli nie ma innego sposobu na to, jak pomóc alkoholikowi, który nie chce się leczyć, sprawę kieruje się do sądu z prośbą o nakaz przymusowego leczenia. Postępowanie wszczyna gminna komisja rozwiązywania problemów alkoholowych na wniosek osoby zatroskanej. Do wszczęcia postępowania muszą zaistnieć dwie przesłanki:

  • alkoholik trwa w nałogu bardzo długo i nie chce z własnej woli poddać się leczeniu,
  • alkoholik swoim zachowaniem stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia innych.
Taki wniosek wystarczy złożyć w sądzie, na wielu grupach np FB adwokaci za darmo pomagają przygotować papiery.


Pamietaj jednak, że nie można wiecznie dawać "kolejnych ostatnich szans" i tkwić we współuzależnieniu. Szczególnie jeśli w rodzinie są dzieci. Wiadomo, że z wielu względóe można spróbować powalczyć o związek, jednak w którymś momencie trzeba powiedzieć - DOSĆ.
Alkoholizm jest w pełni wyleczalną chorobą, jednak chory musi być świadomy problemu i chcieć się wyleczyć i mieć duuuużo silnej woli i wsparcia.

To tyle na dziś.

Za tydzień - o hazardzie
_________________________________________________________________________________________

Słowo na Sobotę - piszemy CV

Przychodzi taki czas w życiu większości z nas, że postanawiamy rozpocząć swoją karierę zawodową/zmienić pracę/skończyć z życiem kury domowej (do czego gorąco zachęcam, gdyż nawet wyjście do dorosłych ludzi i pozostawienie dzieci w przedszkolu w ramach socjalizacji ma same plusy). Zawsze polecam mieć choć parę swoich złotych i czy to zasilać budżet domowy czy mieć na swoje wydatki, bo np. mąż zarabia super. Ale po co prosić się o 100 zł na jakieś kosmetyki?

Żeby taką pracę rozpocząć warto mieć ciekawe CV, więc postaram się Wam przedstawić parę punktów, które wd mnie przyczyniają się do tego, że to właśnie Twoje zostanie wyłowione wśród dziesiątek.

Lecimy ;)

1.       Zdjęcie – jest to coś, co najczęściej zostaje pominięte w CV. A znam wiele pracodawców, którzy już z miejsca odrzucają te CVki bez foto. Dlatego warto wykonać jakieś „twarzowe” zdjęcie– nie musi to być od razu takie od fotografa - lewy półprofil jak do dowodu, odsłonięte ucho i pstryk. Nie. Wystarczy stanąć na jasnym tle np ściany i założyć elegancką bluzkę lub koszulę. Postaraj się nie przesadzić z makijażem, fryzurą czy edycją zdjęcia w programach. Najlepiej wyglądaj tak, jak na codzień, żebyś w momencie wejścia na rozmowę wyglądała podobnie. Jeśli np nosisz okulary na stałe, to nie ściągaj ich do zdjęcia. 

2.       Pamiętaj, żeby NIE KŁAMAĆ w CV. To zawsze wyjdzie w praktyce. Wpiszesz, że znasz podstawy francuskiego a kojarzysz tylko parę gotowych zdań? A co jeśli przyszły szef ma np. żonę Francuzkę? Wtopa murowana

3.       Krótko, zwięźle i na temat. Nie piszesz w CV „Jestem absolwentem Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego i od 2 lat pracuję w dziale marketingu w firmie X (branża IT). Jestem odpowiedzialny m.in. za negocjacje warunków współpracy i podpisanie umowy z PZU. Na stanowisku przedstawiciela handlowego w Państwa firmie chciałbym wykorzystać moje umiejętności w pozyskiwaniu i utrzymaniu klientów.” Wystarczy, że swoje CV podzielisz na segmenty takie jak: Dane Personalne, Wykształcenie, Doświadczenie zawodowe, ewentualnie hobby. Szczegółowy zakres obowiązków pomiń, wystarczy tylko stanowisko – i tak zostaniesz wypytany o zakres obowiązków itd.

4. Dopasuj treść CV do oferty pracy. W pierwszej kolejności opisz te stanowiska i umiejętności które są związane z wymaganiami w ogłoszeniu i mogą być interesujące dla przyszłego pracodawcy. W ten sposób pokażesz również, że nie wysyłasz masowo identycznych CV do wielu potencjalnych pracodawców. Pamiętaj, że pozmieniać kolejność to chwila roboty, a może okazać się kluczowa.

5. Zawsze pisz w treści maila coś więcej niż "Witam w odpowiedzi na Państwa ogłoszenie na stronie XYZ zgłaszam swoją kandydaturę i załączam CV". Nieeee, to same flaki z olejem! Napisz parę zdań dlaczego to Twoje CV mają wybrać, dlaczego to Ty jesteś idealna na to właśnie stanowisko. Jeśli np pracowałaś już w banku i przechodzisz do konkurencji napisz już w tytule maila: Chętna do pracy z doświadczeniem w banku, a zobaczysz, że przyniesie to fajny efekt :)

I to by było na tyle jeśli chodzi o CV. 

Na necie jest dostępnych wiele darmowych kreatorów, pamiętaj, żeby nie przesadzić z kolorami i gadżetami. CV ma być przejrzyste, ale zwracać uwagę.




Pamiętaj, że….

W czasie rekrutacji pracodawcy otrzymują nawet 200 życiorysów. 

Na przejrzenie jednego dokumentu poświęcają średnio… 6 sekund. 

Dlatego przy tworzeniu CV nie ma miejsca na błąd. 

Twój dokument musi być perfekcyjny

download 1jpg

A jeśli już zostaniesz zaproszony na rozmowę…. Warto byś wypadła na niej jak najlepiej… Dlatego za tydzień w Słowie na Sobotę – jak przeżyć rozmowę o pracę i nie dać się zagiąć rekruterom 

Miłej soboty ;)

_____________________________________________________________________________________

Diabelski Adwokat- przemoc w rodzinie

Zgodnie z zapowiedzią środa będzie dniem z serią
Diabelski Adwokat- czyli kobieta vs facet

Miałam małe problemy techniczne, więc idzie to dziś, ale od przyszłego tygodnia będzie to już normalnie w środę.

Mam plan, żeby byla to seria poświęcona przetłumaczeniu zawiłego języka prawa rodzinnego na nasz. Tematy jakie się przewiną to zasiłki, przemoc, alkohol, samotna matka, dziecko niepełnosprawne, bezpieczne zakupy przez internet, prawo konsumenta. Będzie tego na prawdę dużo- jeśli chcecie omówienia jakiegoś konkretnego tematu - piszcie śmiało (zakładka Kontakt zaraz pod zdjęciem głównym)


A dzisiaj temat
PRZEMOC W RODZINIE i NIEBIESKA KARTA

* Czym jest przemoc?  

jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste członków rodziny, w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym , a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą”

ALKOHOLIZM TO TEŻ PRZEMOC !!! HAZARD, NIEWYDOLNOŚĆ FINANSOWA SPOWODOWANA UZALEŻNIENIAMI TO PRZEMOC !!!


* Czym jest Procedura „Niebieska Karta” ?

 

 to ogół czynności podejmowanych i realizowanych w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przemocy w rodzinie. Podejmowanie interwencji w takich przypadkach nie wymaga zgody osoby dotkniętej przemocą w rodzinie, czyli wystarczy, że sąsiadka zadzwoni, że ktoś się awanturuje u Kowalskich i słyszy zza ściany przykładowe "nie bij mnie!" , Kowalska zaprzecza dzielnicowemu, ale procedura zostanie wszczęta, bo  zgłoszenia może dokonać członek rodziny lub osoba będąca świadkiem przemocy w rodzinie.

 

NIE BĄDŹMY OBOJĘTNE !!!!!!!! Niech Wam da do myślenia, gdy widzicie sąsiadkę z podbitym okiem i siniakami trzeci raz w miesiącu (!!)


Istnieje formularz Niebieskiej Karty>>>>

JEŻELI CHCECIE WZORY TAKICH FORMULARZY MOŻEMY WYSŁAĆ WAM NA PRIV ZACHOWUJĄC WASZĄ PEŁNĄ ANONIMOWOŚĆ !!!!


* Kto może pomóc w walce z przemocą?

Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nakłada obowiązek prowadzenia procedury „Niebieskie Karty” na przedstawicieli jednostek organizacyjnych pomocy społecznej, gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, Policji, oświaty i ochrony zdrowia.

 

* Co robi Pracownik socjalny jednostki organizacyjnej pomocy społecznej?

 Diagnozuje sytuację i potrzeby osoby, co do której istnieje podejrzenie, że jest dotknięta przemocą w rodzinie i udziela kompleksowych informacji o:

 

a) możliwościach uzyskania pomocy, w szczególności psychologicznej, prawnej, socjalnej i pedagogicznej, oraz wsparcia, w tym o instytucjach i podmiotach świadczących specjalistyczną pomoc na rzecz osób dotkniętych przemocą w rodzinie,

 

b) formach pomocy dzieciom doznającym przemocy w rodzinie oraz o instytucjach i podmiotach świadczących tę pomoc,

 

c) możliwościach podjęcia dalszych działań mających na celu poprawę sytuacji osoby, co do której istnieje podejrzenie, że jest dotknięta przemocą w rodzinie;

 

    Dodatkowo:

a) organizuje niezwłocznie dostęp do pomocy medycznej, jeżeli wymaga tego stan zdrowia osoby, co do której istnieje podejrzenie, że jest dotknięta przemocą w rodzinie;

b) zapewnia osobie, co do której istnieje podejrzenie, że jest dotknięta przemocą w rodzinie, w zależności od potrzeb, schronienie w całodobowej placówce świadczącej pomoc, w tym w szczególności w specjalistycznym ośrodku wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie;

 c) może prowadzić rozmowy z osobami, wobec których istnieje podejrzenie, że stosują przemoc w rodzinie, na temat konsekwencji stosowania przemocy w rodzinie oraz informuje te osoby o możliwościach podjęcia leczenia lub terapii i udziale w programach oddziaływań korekcyjno-edukacyjnych dla osób stosujących przemoc w rodzinie.

 

Z każdą rodziną, dla której została założona „Niebieska Karta” pracuje tzw. Grupa Robocza, którą najczęściej tworzą: pracownik socjalny z MOPS, dzielnicowy policjant, pedagog lub nauczyciel ze szkoły.

Członkowie Grupy Roboczej spotykają się z dorosłymi osobami z rodziny, w której jest przemoc. Rozmawiają najpierw z osobą, która doświadcza przemocy, o sytuacji w rodzinie, o tym jak można jej pomóc i wspólnie planują działania, dzięki którym przemoc zostanie przerwana.

Gdy dziecko doświadcza przemocy, to w jego imieniu w spotkaniach uczestniczy ktoś dorosły – rodzic, babcia, inna najbliższa osoba. Ważne jest jednak to, że w czasie spotkań Grupy Roboczej planowane są działania, które mają za zadanie pomóc i chronić osobę doświadczającą przemocy, w szczególności dzieci i młodzież. Dzieci nie muszą spotykać się z Grupą Roboczą i opowiadać o swojej sytuacji w domu.

Członkowie Grupy Roboczej rozmawiają również z osobą, która stosuje przemoc, aby wyjaśnić jej, że krzywdzenie jest złe i musi zmienić swoje zachowanie. Osoba, która stosuje przemoc w rodzinie jest informowana, że jeśli dalej będzie zachowywała się w sposób krzywdzący najbliższych, może zostać ukarana – ponieść konsekwencje prawne.

Osoba stosująca przemoc ma możliwość skorzystania z pomocy specjalisty np. psychologa, który pomoże jej zmienić swoje zachowanie. Taka pomoc udzielana jest bezpłatnie, a członkowie Grupy Roboczej podpowiedzą gdzie w danym mieście można ją uzyskać.

Kiedy założona jest „Niebieska Karta”, rodzinę dotkniętą przemocą odwiedza pracownik socjalny z MOPS oraz policjant dzielnicowy. Robią to, aby sprawdzić czy członkowie rodziny są bezpieczni, a osoba stosująca przemoc zmieniła swoje zachowanie. W czasie takich wizyt rozmawiają z rodziną, mogą także porozmawiać z Tobą, Twoim rodzeństwem i zapytać jak się czujesz, czy jesteś bezpieczny.

Takie wizyty oraz spotkania Grupy Roboczej trwają do czasu, gdy przemoc w rodzinie zostanie przerwana. Wtedy „Niebieska Karta” zostaje zakończona.

Jeśli czujesz, że ktoś Cię krzywdzi, wahasz się czy możesz o tym komuś powiedzieć – pamiętaj, że warto jak najszybciej poszukać pomocy.

Nie obawiaj się !!!!!!!! 

PAMIĘTAJ!

NIE MUSISZ W TYM TKWIĆ, NIE MUSISZ Z TYM BYĆ SAMA!

Zasługujesz na coś więcej!

To nie Twoja wina.... 

To Twój oprawca ma problem!

domestic-violencejpg



TEL NIEBIESKIEJ LINII 22 668-70-00
MAIL:  pogotowie@niebieskalinia.pl

____________________________________________________________________________________

1. Samorealizacja - Słowo na Sobotę

Otwieramy dziś Nowy Cykl "Słowo Na Sobotę" Od teraz aż do końca świata! 

• „Realizacja Siebie i Swoich Marzeń" •
Na naszej grupie dyskusyjnej i na tej stronie (oby) jest wiele kobiet, dźwigających wiele, różnych historii życiowych i sytuacji w których się znajdują ale każda ma prawo do jednego - do swojego szczęścia! Bez względu na to czy jesteś mamą, właścicielką małego kotka czy wyluzowaną singielką. MASZ PRAWO BYĆ SZCZĘŚLIWA !!

        1. Wolny Czas

Sposobności jego spędzania jest multum - od samotnego nordic walking po grupowe skoki na trampolinie. Wszystko zależy od tego jakie masz środki. Oczywiście we wszystkim musi być równowaga bo musi być jakaś aktywność i "pierdoły" czyli np. wypad z koleżankami na ploty - BEZ DZIECI, BEZ MĘŻA, BEZ PSA I KOTA. To ma być Twój czas! To ma być Twoja odskocznia! I jedyne 2h w tygodniu, jeżeli naprawdę będziesz chciała to dasz radę je zorganizować 



        2. Wykształcenie

Jeżeli nie masz ukończonych wymarzonych studiów to czy istnieje lepszy czas żeby to zrobić? Jeżeli nie jesteś w stanie aby to były studia dzienne lub wieczorowe to pozostają Ci studia zaoczne. To kosztowna sprawa ale i tu jest wyjście! Można pomyśleć o prywatnej uczelni i zaoszczędzić nawet do 1000 zł na semestrze, można porozmawiać z partnerem i rodziną, może znajdziesz poparcie finansowe Twojego pomysłu?

Na studiach na szczęście się świat nie kończy :) Istnieją też Szkoły Dla Dorosłych.
Wspaniałe rozwiązanie dla matek, osób pracujących i nie posiadających matury ponieważ, do tego typu szkół uczęszcza się zaocznie a dodatkowo często tylko w co drugi weekend. Macie do wyboru: Liceum dla Dorosłych, Szkołę Policealną i Kursy Zawodowe. Jeżeli chodzi o LO dla Dorosłych i Szkołę Policealną to w wielu miastach i miasteczkach można znaleźć choć jedną placówkę, która umożliwia naukę ZA DARMO.

DODATKOWO:
Świetnymi pomysłami aktywizacji zawodowej dysponuje Urząd Pracy, jeżeli jesteś w kategorii osób aktywnie poszukujących pracy to możesz liczyć na staż, szkolenie oraz kursy i oczywiście przy każdym z tych działań otrzymasz stypendium.

Warto za pomocą wyszukiwarki Google szukać szkoleń sezonowych fundowanych z funduszy europejskich, to są szkolenia kilkutygodniowe, podczas nich otrzymasz stypendium i przydatną wiedzę na rynku pracy, która wzbogaci Twoje CV.

    

        3. Praca - poruszę za tydzień i opowiem wam jak napisać dobre Curriculum Vitae .


Do Następnego Żony i nieŻony ! <3

________________________________________________________________________________________________

START :)

Z racji tego, że grupa na FB rozwija się z fajnym tempie i ruszyłam ze stroną WWW
mam dobry humor, a takim najbardziej lubię się dzielić! :)
Mam więc dla Was konkurs na FB gdzie do wygrania jest jedna z książek.



Zapraszam do dołączenia do grupy na FB i wzięcia udziału:
https://web.facebook.com/groups/200270307327535

Szczegóły również na:
https://web.facebook.com/zonyzonom/


Powodzenia!

ksiazkijpg



3jpg


onajpg

________________________________________________________________________________________________